~Rozdział 3~
Od tego rozdziału będą się pojawiać stylizacje Tiny.
Obudził mnie krzyk mojej mamy była godzina 6:00.Krzyczała na moją siostrę.Musiałam wstać i iść do szkoły. Ubrałam się tak https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKzv_lTUS8DpNxt5SqKSxLa5lXfD_QTP4sjF126LRts-rO-05lBWyGi3y-ZYdB9onRwF_RfvksU_NbweGLFhWDf_eNhyHhMab_g4xw1fjrpZD4cAT77lUTzF8jXFClCCx1XLrl-Otaq8A/s1600/stylizacja-ksiezniczkilalala-do-szkoly_7.jpg .O 7:30 byłam gotowa do wyjścia .Tam gdzie zawsze spotkałam się z Val , Diego i Marko, razem poszliśmy do szkoły.Na lekcjach tak jak zawsze nudno w czasie przerwy na lunch w naszym gronie poszliśmy do kawiarnie na ciasto.Gdy wróciłam do domu Mia leżała na kanapie i płakała zapytałam o co chodzi , ale nie odpowiedziała mi. Około 17 postanowiłam iść pochodzić po mieście , chciałam trochę odpocząć. Niestety cały czas te motory. Nie dało się w ogóle wyluzować.Nagle jeden się zatrzymał wysiadł z niego jakiś chłopak , zdjął kask był nawet przystojny i taki dobrze zbudowany.Zapytał:
-Podwieść cię gdzieś ?
-Nie dziękuje - Odpowiedziałam i zaczęłam iść szybciej.
Niestety zaczął jechać za mną
-Odwal się-Odpowiedziałam i zaczęłam kierować się w stronę domu.
Na szczęście dalej za mną nie pojechał.
Gdy wróciłam do domu była 19:00 więc zjadłam kolacje i poszłam spać .
Piątek....Dziwny był ten tydzień myślałam wracając ze szkoły trochę nudny nic specjalnego się nie działo. Na szczęście dziś miałam iść z Val na imprezę do klubu.Miałyśmy się wreszcie wyluzować i pobyć same bez chłopaków.
Ubrałam się tak : https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjD_6Gd9VYnm-qjWm-OtkQuh_Sgqf8WjEMpJEGPHDPiaPy_F9wpaAikUJVidtFN1MyFR4bXbV1ExVwD8GBskCiOqMwiDbewLMRDzYI-sCHMaxCt-DTymW8PDkmbOArVw2gwfZOLDak7d8ub/s1600/stylizacja-mylittleworld-na-co-dzien.jpg .O 21:00 spotkałyśmy się u mnie i poszłyśmy do najlepszego klubu w mieście.Gdy tam dotarłyśmy zamówiłyśmy sobie drinki i zaczęłyśmy tańczyć. Przetańczyłyśmy kilka piosenek i poszłyśmy odpocząć.Wtedy go zobaczyłam to był on , dokładnie ten typ co w poniedziałek chciał mnie podwieść na swoim motorze był ze swoimi kolegami. On mnie też zobaczył bo zaczął szybkim krokiem iść w moją stronę.
-Cześć co tam u ciebie -zapytał.
-Ymmm... dobrze ...
-Idziesz potańczyć albo coś wypić?
-Nie dzięki...
Po chwili odszedł wiedziałam , że Val zapyta kto to był i zacznie coś podejrzewać
-Ty go znasz?-po chwili zapytała
-Nie to znaczy tak zapytał mnie o podwózkę w poniedziałek ale oczywiście się nie zgodziłam.
-Aha spoko....
Wypiłyśmy z Val sporo i uznałyśmy , że musimy wracać do domu.
Ten facet na motorze zaproponował mi podwózkę a Val jego kolega , nie byłyśmy zbytnio świadome więc się zgodziłyśmy. Okazało się , że ten facet ma na imię Mario.Przegadaliśmy całą drogę powrotną tylko nie pamiętam o czym gadaliśmy. Wróciłam do domu około godziny 4 nad ranem i obudziłam się o 12:00. Kompletnie nic nie pamiętałam tylko to , że Mario zabrał mnie na motorze do domu.
Bardzo proszę o komentarze !!
Czytasz = komentujesz ;)
Super!! Pisz dalej ;D
OdpowiedzUsuń